[sekundę...] 
feed

darmowy hosting obrazków



darmowy hosting obrazków



Justyna B
arańska – ur. 1988 r. w mieście Wojaczka, mieszka w Rudzie Śląskiej. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Uwielbia czerwone buty, fioletowe niebo i Czesławów. Wraz z poznaniem Baudelaire’a w jej życiu na stałe zagościła poezja.
Nagrodzona na Portalu Pisarski za opowiadanie „9”, a wiersz „pięć na dwa” wyróżniła Mirka Szychowiak.
Jej teksty zostały umieszczone w Antologii Forum: Ogród Ciszy, zatytułowanej: „ogrodowe pejzaże” (2009) oraz w Antologii Forum Plezantropia (2009). Wiersze ukazały się również w kwartalniku sZAFa (32/2009).

Używane pseudonimy: anima, hayde, czerwona oranżada.


Wywrota - komuna internetowa









Opublikowano mnie w:
  • Szafie (32/2009)
  • Antologii Ogrodu Ciszy
  • Antologii Forum Plezantropia





    Ciekawe strony:










  •  



  • PARA-LAKSA, czyli HEROINA i RÓŻOWY SŁOŃ  na poprawę humoru



  •  



    Image Hosted by ImageShack.us




    darmowy hosting obrazków



    darmowy hosting obrazków




    Strony związane z literaturą/ czasopisma:

    Limerykalnia

    [27.01.10/21:09]
    Ha! Wzorując się na facebooku, możemy zadać sobie pytanie, do czego człowiek jest zdolny, żeby tylko nie uczyć się wtedy, kiedy trzeba. Poza milionowych sprawdzeniem czy na liście gg ktoś zmienił opis, czy przyszedł nieoczekiwany mail, czy na fb są nowe testy, czy na wywrocie ktoś wiersz nie dodał itd. itp. - można jeszcze połączyć siły w jakimś kreatywnym miejscu i zacząć poprawiać sobie humor, pisząc limeryki.

    Najpierw trzeba zrobić coś dla wprawy. Jeśli np. akurat czytało się opowiadanie o policjantce, która szuka zboczeńca porywającego kobiety i głupio wpada w sidła "kryminalisty", i jeszcze pózniej się okazuje, że za wszystkim stoi były mąż, który nawiązał kontakty z czymś w rodzaju stowarzyszenia byłych mężów, którzy kochają i chcą odzyskać swoje kobiety poprzez roczne tuczenie ich najlepszą kuchnią aż osiągną rozmiary słonia i będzie trzeba wozić je dzwigiem, i nikt inny już ich kochać nie będzie; w takim przypadku można napisać limeryk podsumowujący:

    Pewien multimilioner ze Szwecji
    miał żonę rozpustną jak greckie freski.
    Puściła go kantem,
    więc pasł ją bażantem.
    Teraz tylko on zna rozmiar kiecki.

    Jeśli ktoś czuje jednak, że jeszcze się nie rozpisał, to warto wziąć sobie pod obstrzał coś bliższego:

    rudośląski rolnik znad Kłodnicy
    czuł do sąsiadki popęd króliczy
    swoją starą na pole
    a sąsiadkę w oborę
    pchał aż przeszkodził wylew tętniczy


    Po tym wszystkim można przystąpić do celowania osób bardziej lub mniej znanych. Na przykład obrać sobie taką wywrotę jako zródło rozmaitych ludzi.

    1.
    opiekacz - Dominika z Elbląga
    przed pracą ostro się ziołem zaciąga
    szuka wybitnych wierszy
    wśród wersów coraz cieńszych
    ale nawet lufka nie pomaga


    2.
    młodziuteńkim poetą spod Gdańska
    zawładnęła kobieta słowiańska
    do ucha mu szeptała
    i za pióro łapała
    wciągnęła go wywrota szatańska


    3.
    Katarzyna z czerwonej wywroty
    rozwala grafomanów w soboty
    wtem ręka jej zamiera
    - na straży ma cerbera
    facet chce by spisała erotyk


    4.
    pewnemu miśkowi z Legnicy
    opadł przyrząd poniżej miednicy
    nad stanem długo dumał
    aż w końcu prawdę skumał
    pióra nie chcą machać po próżnicy


    5.
    emigrant z miasta skąd piwo tyskie
    stworzył jaqintyzm na pewnej wyspie
    z absurdem paradował
    głupio konto skasował
    a niech ściemni że to z burzy błyskiem


    6.
    Joanna co wykłada w Sosnowcu
    nie chciała oddawać się w grobowcu
    woli w lesie na łące
    przy soczystej poziomce
    poprawiać teksty swych wywrotowców


    7.
    Kubie – nie wiadomo już gdzie mieszka –
    przyszła chęć na słonego orzeszka.
    Przeszukał każdy pokój,
    o kaktusy się pokuł,
    u nas wyżalić się nie omieszka.


    8.
    brodaty Grzesiek z Polanowa
    rymem przywalić nam planował
    ale wyłączono prąd
    bo za mały jego żołd
    noc może spędzić jak Casanova


    9.
    urocze opiekunki z wywroty
    zamiast ganić nas za wszystkie gnioty
    tworzą limeryki
    lepsze od krytyki
    choć i w te strony mają ciągoty


    10.
    Lemur (podobno teraz) z Wrocławia
    miał w zwyczaju do ludu przemawiać
    w knajpie na scenie stawał
    wódkę szybko dostawał
    by zamiast ciętych słów puszczał pawia


    11.
    żądny przygód Jacuś Pe. z Warszawy
    nie dopuszczał do siebie żadnej baby
    każdej słowo przed nosem
    ukazywał cienkim głosem
    wzdychając wciąż do panny z Iławy


    12.
    a ten Kliner co nam z wysp dowala
    wcale nie ma serca brutala
    musi se pomarudzić
    nim mu się żona zbudzi
    poza ekranem jest misiem koala

    13.
    jest jeszcze Estelka z trzech polskich miast
    która usłyszała poezji wrzask
    wróciła na wywrotę
    by ożywić martwotę
    teraz przywraca rudą Maj do łask


    14.
    Ewa z miasta w nazwie z krupskim młynem
    zapragnęła zmienić się w blondynę
    wywrotowcy w ostatniej chwili
    od głupoty ją wybawili
    częstuje ich teraz grzanym winem


    15.
    Jest jeszcze Michał z chustką przy nosie,
    który nie chce okazać się łosiem
    - Andrzeja Cnotliwego
    upycha swym kolegom,
    sprawniej niż na nie jednym pornosie.


    16.
    Mówmy o facecie z dolnego śląska:
    Tomasza poezja bardzo grząska
    wciąga nakazy bogów
    tych polskich filologów,
    których znajdzie na chińskich zakąskach.
    dodaj komentarz

    Komentarze


    brak komentarzy